Kalendarium

23.05-25.05.2012 · Targi Melczarstwa

29.05-01.06.2012 · Targi Plastpol

25.09-27.09.2012 · Fachpack, Norymberga

8.10-11.10.2012 · TAROPAK, Polagra Food, Gastro-Trendy

19.10-21.10.2012 · LuxePack, Monaco

Kolorowy jak PET. Wielobarwne butelki PET od Gizeh.

FOTO: © GIZEH Verpackungen GmbH

Producentowi opakowań z tworzyw sztucznych Gizeh udało się wyprodukować barwioną butelkę z tworzywa PET uformowaną poprzez konwencjonalne rozciąganie z rozdmuchem. Po ukończeniu fazy badań i testów, firma wprowadziła unikalną technologię na rynek ze skutkiem natychmiastowym. Dzięki temu procesowi butelki uzyskały całkowicie nowy efekt wizualny i dotykowy. Bazą nowej produkcji są innowacyjne, wieloskładnikowe preformy, zaprojektowane przez Inotech Kunststoff GmbH, spółkę partnerską firmy. Do tej pory preformy mogły być wytwarzane tylko przez maszyny do formowania z rozdmuchem i rozciąganiem, ogrzewane mikrofalami. Teraz specjalistom Gizeh udało się wyposażyć konwencjonalne dwuetapowe formowanie w ogrzewanie podczerwone, aby uzyskać dobre rezultaty. „Ta technologia otwiera nowe, optyczne i dotykowe możliwości projektowania butelek PET” – komentuje Daniel Rüth, dyrektor Gizeh PET GmbH. Po raz pierwszy butelki mogą być rozdmuchiwane w atrakcyjnych kombinacjach kolorystycznych, również w częściowej przezroczystości. Wykorzystanie elementów, takich jak strefy miękkiego lub antypoślizgowego chwytania są obecnie w fazie rozwoju. Ponadto pojawiają się nowe możliwości techniczne – w razie potrzeby wewnętrzna powłoka antybakteryjna zwiększy trwałość produktu. Co więcej, ochrona marki i produktu może być poprawiona przez wstrzykiwanie ukrytych pigmentów zabezpieczających. „Wypróbowaliśmy różne możliwości projektowe podczas testów próbnych i uzyskaliśmy bardzo dobre wyniki” – dodaje Rüth. „Produkt ten posiada ogromny potencjał i może być wykorzystany w branży napojów i żywności, kosmetyków, gospodarstwa domowego czy płynów technicznych”.

 


« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Niezła sztuka

Strzelić gola! To dopiero sztuka… Oczywiście dla tych, którzy siedzą na trybunach, to przecież nic wielkiego pobiec z piłką i najzwyczajniej w świecie trafić do – w końcu niewiele ponad siedmiometrowej – bramki (bramka mierzy 244 cm wysokości i 732 cm szerokości). Wszak nie ma nic bardziej łatwego. A strzelenie karnego?! To jak malowanie

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty