Biznes ze szkolnej ławki

Maciej Sierpiński, jeden z założycieli drukarni MDM Druk. 

Drukarnia MDM Druk obecna jest na rynku od 21 lat. W ciągu ponad dwóch dekad założona przez trójkę przyjaciół ze szkolnej ławki firma przeniosła się ze sfery marzeń do rzeczywistości i osiągnęła status prężnie funkcjonującego biznesu. Wszystko to dzięki ciężkiej pracy, połączeniu sił oraz doświadczeń i odrobinie wiary w to, że nawet te najśmielsze marzenia mogą się spełnić.

 

Edyta Macioszek: Drukarnia to z pewnością pewna kompilacja: doświadczenia, pasji, odpowiedniego zespołu. Kiedy to się zaczęło, Panie prezesie?

Maciej Sierpiński: Firma rozpoczęła działalność dokładnie 21 lat temu, ale sam pomysł jej założenia zrodził się dużo wcześniej – w szkolnej ławce w technikum poligraficznym. Spółkę MDM Druk stworzyliśmy we trójkę – ja, mój kolega ze szkolnej ławki oraz jego brat. Nazwa firmy pochodzi od naszych imion: Maciej, Dariusz, Mariusz. Z wykształcenia wszyscy jesteśmy poligrafami, zajmujemy się więc tym, czego się w życiu nauczyliśmy. Udało nam się połączyć nasze doświadczenia biznesowe oraz zawodowe, dzięki czemu stworzyliśmy firmę zatrudniającą dziś ponad 100 pracowników i osiągającą sukcesy – nie bez powodu już po raz drugi z rzędu uhonorowano nasze przedsiębiorstwo nagrodą Geparda Biznesu.

 

EM: Wykorzystujecie Państwo przede wszystkim technologię offsetową. Dlaczego właśnie ta metoda, gdy obecnie tak wiele mówi się o druku cyfrowym?

MS: To nie jest tak, że nie wykorzystujemy druku cyfrowego. Drukujemy dla klientów niewielkie nakłady przy użyciu tej metody, jednak w naszej działalności stanowi ona raczej technikę uzupełniającą. Natomiast offset jest techniką najbardziej ekonomiczną w przypadku druku wysokonakładowego. Biorąc pod uwagę to, że skupiliśmy się w naszej działalności głównie na dwóch gałęziach rynku – materiałach POS oraz materiałach opakowaniowych – technika druku cyfrowego na dzień dzisiejszy kosztowo nie wpisuje się w oczekiwania naszych klientów.

 

EM: Jakiego rodzaju usługi – oprócz wspomnianego wcześniej druku offsetowego i cyfrowego – oferujecie Państwo swoim klientom?

MS: W naszym portfolio dostępna jest pełna gama uszlachetnień: począwszy od zadruku maszyną UV, poprzez różnego rodzaju lakiery, aż po hot-stamping. Posiadamy liczne urządzenia pomocnicze przydatne w całym procesie produkcji opakowań, takie jak składarko-sklejarki, okienkarki czy sztance. Oferujemy także laminowanie na gorąco przy użyciu różnego rodzaju folii.

 

EM: Korzystacie Państwo z maszyn firmy Heidelberg. Co charakteryzuje te urządzenia? Jak ważne są maszyny w realizacji przedsięwzięć na rzecz klientów?

MS: Szary kolor – to pierwsze moje skojarzenie z maszynami Heidelberga. Kiedy rozwijaliśmy działalność, były one dla nas czymś nieosiągalnym, a teraz stanowią podstawę naszego parku maszynowego. Ale mówiąc poważnie: Heidelberg to przede wszystkim jakość i solidność. Wykorzystujemy maszyny tej firmy od bardzo dawna. Już kilka lat temu otrzymaliśmy certyfikat Technology by Heidelberg przyznawany za wdrożenie wszystkich najnowszych technologii w zakresie przygotowalni, druku oraz wykończenia. Dziś, poza urządzeniami introligatorskimi typu sztance czy składarko-sklejaki, cała reszta naszego parku maszynowego złożona jest z urządzeń firmy Heidelberg, włącznie z przygotowaniem offsetowym.

 

EM: Co wyróżnia Państwa firmę na tle innych konkurencyjnych?

MS: Myślę, że przede wszystkim duże doświadczenie i profesjonalizm naszej załogi. Staramy się dobierać pracowników tak, by wpasowali się w wartości naszej firmy. Stawiamy na wiedzę technologiczną i wysoką kulturę pracy – do tego stopnia, że nawet nasi handlowcy nie są wyłącznie sprzedawcami, jak w wielu innych drukarniach. Ich zadaniem jest nie tylko rozmowa z klientem o pozyskaniu zlecenia, ale także profesjonalne doradztwo. Poza tym dużym wyróżnikiem jest jednak to, że cała trójka współwłaścicieli jest poligrafami. Nie ma u nas maszyny, której nie potrafimy sami obsłużyć, nie ma tematu, którego nie potrafimy przeanalizować od podszewki, by powiedzieć co z nim można zrobić, żeby efekt finalny dla naszego klienta był optymalny.

 

EM: Panie Prezesie, bardzo dziękuję za możliwość przeprowadzenia wywiadu. Życzymy wielu sukcesów w kolejnych latach działalności firmy!

 

Komentarz miesiąca

Gender Design

Konsumpcja cielesności to trend, który obserwuje świat już od dłuższego czasu. Początkowo ruch emancypacyjny w znaczącym stopniu przełamał klasyczny podział ról i nierówne traktowanie płci. Również takie branże jako opakowaniowa miały w tym zakresie swój renesans albowiem przykładowo w branży kosmetycznej i odzieżowej powstawało coraz więcej produktów typu unisex.

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty