Projektantem jest się zawsze

Agnieszka Pluszczewicz, autorka zwycięskiego projektu opakowania „Garść Zdrowia”, poszukuje inspiracji w codziennym życiu. W wywiadzie dla magazynu PACKAGING POLSKA zdradza, że nigdy nie rozstaje się ze szkicownikiem, bowiem pomysł może nadejść w każdej chwili.

 

Packaging Polska: Co skłoniło Panią do wzięcia udziału w konkursie ART OF PACKAGING?

Agnieszka Pluszczewicz: W ubiegłym roku tuż przed sesją egzaminacyjną w jednej z uczelnianych sal kleiłam w pośpiechu pudełka patrząc na wiszący tuż obok drzwi plakat ART OF PACKAGING 2017, niestety termin nadsyłania prac już upłynął. Mimo wszystko jednak weszłam na stronę konkursu i ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam, że termin nadsyłania prac został przedłużony. Szybko wysłałam swoje opakowania i z niecierpliwością czekałam na nominacje. Tym razem jednak się nie udało. Nie poddałam się, pomimo skończonego semestru samodzielnie dopracowałam projekt nadałam mu szatę graficzną i opakowanie stało się „Garścią Zdrowia”. Pojechałam na jedne z targów opakowań, gdzie zachęcono mnie do udziału w kolejnej edycji ART OF PACKAGING. Pomyślałam, że może to jeszcze nie czas, aby „Garść Zdrowia” zginęła w czeluściach mojej szuflady i jeśli tylko regulamin na to pozwoli, prześlę projekt ponownie. Chciałam spróbować swoich sił i zawalczyć. Byłam gotowa już wczesną jesienią, wysłałam projekt, który trafił do Organizatorów jako jeden z pierwszych. Pozostało czekać. Sama nominacja była dla mnie ogromną radością. Pojechałam na Galę Finałową nie nastawiając się na wygraną – w moich oczach odniosłam już swój mały sukces.

 

PP: Czy planuje Pani zgłosić kolejne projekty w przyszłym roku?

AP: Bardzo bym chciała. Jeśli tylko regulamin pozwala na to, aby absolwenci brali udział w konkursie (ponieważ w czerwcu kończę studia) i uda mi się stworzyć coś ciekawego, z pewnością prześlę projekt. Planowałam nawet w tej edycji konkursu zgłosić jeszcze jedno opakowanie, jednak zabrakło mi czasu na jego realizacje.

 

PP: Jakie możliwości, według Pani, daje Debiutantom uczestnictwo w konkursie ART OF PACKAGING?

AP: Myślę, że konkurs daje Debiutantom ogromne możliwości. Nie tylko wygrana, ale samo uczestnictwo i nominacja może spowodować, że zostaniemy zauważeni. Uważam, że nie można wyobrazić sobie lepszego miejsca na debiut w tej branży. Konkurs pozwala na pokazanie swoich prac szerszemu gronu odbiorców, być może nawiązanie cennych kontaktów i współpracy. Na wydarzeniu pojawia się wiele ważnych i wpływowych osób związanych z branżą opakowań. Ponadto możemy poddać opinii nasze prace, sprawdzić się, a także zaobserwować co robią inni, jakie są trendy i nowości.

 

PP: Skąd czerpie Pani inspiracje do tworzenia swoich unikalnych opakowań? Na co zwraca Pani największą uwagę podczas projektowania?

AP: Do każdego projektu podchodzę indywidualnie. Inspiruje mnie wiele rzeczy, pomysły na kolejne projekty rodzą się czasami nieoczekiwanie. Wynika to z tego, że nie przestaje się być projektantem po skończonej pracy – tym się żyje. I ja tym żyję. To w codziennym życiu znajduję inspiracje. Zawsze mam w pobliżu szkicownik i coś do pisania – nigdy nie wiadomo kiedy narodzi się pomysł. Trzeba go szybko zanotować, aby nie wypadł z głowy. Jeśli projektuję opakowanie na bakalie, zastanawiam się, czym one są, jak rosną, jak je rozłupujemy i jak zjadamy. Przy takiej analizie zazwyczaj nagle pojawia się pomysł. Znakomitym źródłem inspiracji są ludzie i ich potrzeby – w końcu to dla nich projektujemy.

Bardzo nie lubię szukania inspiracji w intrenecie, wśród gotowych rozwiązań. W ostatnim czasie zaobserwowałam taką tendencję. Lubię rozpoczynać projektowanie z „pustą głową”, aby nawet nieświadomie nie powielać zaobserwowanych wcześniej pomysłów.

Podczas projektowania najważniejsza jest idea, która łączy w sobie estetykę oraz przede wszystkim funkcjonalność rozwiązania. Bo nawet najpiękniejszy projekt, gdy nie spełnia swojej funkcji, nie jest dobry. Opakowanie to nie tylko ciekawy kształt, który jest wizytówką produktu i marki. To przede wszystkim ochrona transportowanego towaru, narzędzie marketingowe. Projektowanie to złożony proces, podczas którego musimy pamiętać o ekonomii, ekologii i logistyce, analizując pomysł na każdym etapie – od produkcji do końcowego odpadu.

 

PP: Czy według Pani wygrana w konkursie może stanowić przepustkę do kariery w branży opakowaniowej?

AP: Myślę, że tak. Jednak w tym temacie więcej będę mogła powiedzieć za jakiś czas. Z pewnością młodzi projektanci z potencjałem mogą zostać zauważeni przez producentów i nawiązać współpracę. Konkurs daje szansę na rozwój i zaistnienie w branży. Na co dzień zajmuje się projektowaniem, jednak w nieco innej dziedzinie. Konkurs oraz wygrana sprawiła, iż zaczęłam bardziej poważnie myśleć o projektowaniu opakowań.

 

Komentarz miesiąca

Opakowanie spontaniczne

Jeden z wydziałów strategii marketingowych uczelni wyższej, przeprowadził badania na temat roli opakowania w fazie zakupu produktu. Badanie to przeprowadzono na próbie 100 mężczyzn i kobiet (62 kobiety i 38 mężczyzn). Z grupy 62 kobiet 38 proc. kobiet było w wieku poniżej 30 lat, 48 proc. pomiędzy trzydziestym a sześćdziesiątym rokiem życia, natomiast 19 proc. powyżej sześćdziesiątego roku życia. 

Reklama

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty