Wziewna żywność. Inhalacje XXI wieku.data publikacji: lipiec 2011
Nie jest dziś łatwo zaskoczyć wybrednego konsumenta produktem spożywczym, którego by wcześniej nie widział lub nie znał. Z pewnością jednak udało się to twórcy czekolady w inhalatorze, prof. Davidowi Edwardsowi, który proces wdychania uważa za naturalny kierunek, w jakim ewoluują nasze nawyki żywieniowe.
Le Whif to innowacyjny sposób jedzenia poprzez wdychanie m.in. czekolady wymyślony i opatentowany przez profesora z Harwardu, Davida Edwardsa. Profesor znany jest również z pionierskich wynalazków w dziedzinie farmacji: inhalatorów ze szczepionkami i insuliną. Czekoladowe inhalacje nie mają kalorii i występują w wybranym przez klienta smaku: czystej czekolady, czekoladowo-malinowym i czekoladowo-miętowym. Jest to produkt w całości naturalny, nie szkodzący konsumentowi, który przykłada inhalator do buzi i po prostu zaciąga się czekoladowym smakiem. „Przez wieki byliśmy zmuszeni jeść mniej czekolady, niż mieliśmy na to ochotę. Wykorzystując aerozol i sztukę kulinarną stworzyliśmy nową jakość w żywieniu, zwaną przez nas whiffing” – chwali się Edwards. Co ciekawe, wdychanie to według Edwards'a naturalny kierunek, w jakim ewoluują nasze nawyki żywieniowe. Streszczając istotę patentu w jednym zdaniu: polega on na tworzeniu substancji odżywczych w postaci cząstek na tyle małych, by unosiły się w powietrzu, a zarazem wystarczająco dużych, by nie przedostały się do płuc. Le whif to sposób na ograniczenie apetytu na słodycze, ale w zupełności go zaspakajający, gdyż mikrodrobinki czekolady powodują, że inhalując smak i zapach czekolady oszukujemy kubki smakowe. Produkty Le Whif opakowane są w biodegradowalne aerozolowe pojemniki w kształcie szminki. Zamykane przez kliknięcie są łatwe w użyciu i zajmują mało miejsca np. w kieszeni. Mikrodrobinki z czekoladowym smakiem wydostają się z inhalatora przez specjalne otwory przy każdym wdechu. Jedno opakowanie 300 mg starcza na 8-10 aplikacji. Jednak czekolada do wdychania to dopiero początek, ponieważ grupa prof. Edwardsa – ArtScience Labs skoncentrowana wokół Le Laboratoire w Paryżu już podbija francuski i amerykański rynek innymi produktami do wdychania. Le Whif kawa smakuje jak ta prawdziwie pita z filiżanki i co więcej zawiera ilość kofeiny niczym espresso. Najnowszym jednak produktem do wdychania Le Whif są witaminy o trzech zastosowaniach i smakach: oczyszczającej zielonej herbaty, multiwitaminowej herbaty z hibiskusa oraz zapewniającej długowieczność herbaty z winem.
Foto: © Le Whif Produkty Le Whif opakowane są w biodegradowalne aerozolowe pojemniki w kształcie szminki. Zamykane przez kliknięcie są łatwe w użyciu i zajmują mało miejsca np. w kieszeni. Mikrodrobinki z czekoladowym smakiem wydostają się z inhalatora przez specjalne otwory przy każdym wdechu.
|