Co ma żołnierz pod łóżkiem? Żołnierz ma pod łóżkiem sprzątać! Ot, taka stara, prosta żołnierska maksyma. Niby żart, a raczej gra słowna. Tymczasem sprzątanie, szczególnie pod własnym łóżkiem (nie mylić ze sprzątaniem pod łóżko!), to nie tylko żołnierska sprawa. Człowiek rocznie produkuje średnio 390 kg odpadów (wybierając produkty w opakowaniach o zredukowanej masie może zmniejszyć tę liczbę o 26 kg). Neapol – perła wybrzeża u stóp Wezuwiusza, już tonie w 300.000 ton śmieci! Tamtejsi mieszkańcy domagają się spalarni, której budowę miałaby sfinansować Unia Europejska. Z kolei przedstawiciele Komisji Europejskiej apelują do tychże mieszkańców o sprawny system gospodarowania odpadami. A śmieci przybywa. Mówi się, że wkrótce zaleją one miasto, tak jak lawa zalała kiedyś sławne Pompeje. Istnieje teoria, że wszystkiemu winne są… kobiety. Podczas tegorocznej konferencji „Women in Green” przeprowadzono analizę ewolucji społecznej pod kątem odpadów. W 1900 roku większość z nich generowały rodziny i był to głównie popiół powstały podczas gotowania oraz ogrzewania pomieszczeń. Sześćdziesiąt lat później 70 proc. składowanych odpadów miało charakter organiczny i pochodziło z kuchni. W XXI wieku kobiety coraz częściej rezygnują z przygotowywania samodzielnych posiłków, poprzedzonych własnym wytwarzaniem półproduktów, co sprawia, że obecnie 75 proc. wszystkich odpadów stanowią tworzywa sztuczne i papier. Pod naukowymi analizami i statystykami ukryto przekaz, że to właśnie kobieta odpowiedzialna jest za największy współczesny problem – odpady. Brzmi szowinistycznie, choć nie wzięto pod uwagę tego, że z kolei w każdej innej kuchni prym wiodą kucharze-szefowie-bosmani-mężczyźni. Ponadto, w sukurs płci pięknej oskarżonej o zaśmiecanie idzie Chinka Zhang Yin – najbogatsza kobieta na świecie (której majątek wynosi 5,6 mld dolarów), będąca właścicielką koncernu Nine Dragons Paper Holdings zajmującego się… recyklingiem papieru. Firma m.in. kupuje makulaturę od Stanów Zjednoczonych, a następnie przerabia ją na karton stosowany do eksportu chińskich towarów. To wyraźny dowód na to, że na odpadach można nieźle zarobić. Z perspektywy coraz większej ilości przedsiębiorstw podejmujących coraz bardziej ekologicznie świadome działania, czasy zamiatania śmieci pod łóżko – dosłownie i w przenośni – minęły bezpowrotnie. Żołnierze i wszyscy stojący na straży współczesnej gospodarki odpadami – śladów po sobie (a w szczególności pod łóżkiem) pozostawić należy jak najmniej! Wyłączać, zakręcać, przerabiać, odzyskiwać. To rozkaz! Wykonać!