Article source:  http://www.packaging-polska.pl/pg/en/komentarze/o_szczesliwej_rybie.html

O szczęśliwej rybie.

„Miłość i szczęście tylko rozpraszają” – stwierdził odkrywczo szczęśliwie zakochany (!), wielosezonowy już dr House, upijając się w barze po tym, jak umarł jego pacjent, co zdarza mu się niezwykle rzadko, ale jednak. Oczywiście udało mu się postawić właściwą diagnozę lecz, co ze swoistym urokiem zakomunikował swojemu przyjacielowi Wilsonowi – „zdiagnozowałem, ale nie powiedziałem Ci, że na czas”. Pomijając symptomy serialowej choroby oraz proces myślowy doktora, jego konkluzja nieco mnie zastanowiła. Odkrył on bowiem, że kiedy jest szczęśliwy to jednocześnie staje się gorszym lekarzem i „przez to zapewne umrze jeszcze więcej ludzi”… (Hmm).

No tak, według niektórych neurologów oraz doktora Google’a, szczęście pozostaje w ścisłym związku z poziomem serotoniny, a także dopaminy oraz endorfin. Odczuwa się je pod wpływem substancji dopaminergicznych, serotoninergicznych oraz agonistów receptora opioidowego. (To rzeczywiście może rozpraszać). Prostszą teorię głosił Arystoteles, uznając szczęście za działanie zgodne z naturą: ryby są szczęśliwe pływając, a ptaki latając (biegacze, zwłaszcza maratończycy, biegając!), a że naturą człowieka jest myślenie i tworzenie organizacji politycznej, najszczęśliwsze jest życie filozofa lub męża stanu (no nie wiem). Filozof ten twierdził również, że aby być szczęśliwym trzeba być dobrze odżywionym (to wiadomo!). No bo czegóż więcej potrzeba do szczęścia najedzonej, pływającej w spokoju rybie? (a co dopiero zakochanej!) W niczym niezmąconej wodzie taka ryba traci czujność, pławi się w swej szczęśliwości, nie kontrolując otoczenia i nie wysilając się na jakiekolwiek działanie: ucieczkę, unik, schowanie, zdiagnozowanie zagrożenia na czas. Może właśnie dlatego ludzie szczęśliwymi tylko bywają? Żyją natomiast w ciągłym niepokoju, niezadowoleniu, w zmąconej konkurencją i poczuciem niepewności wodzie. Zamiast czułości hołdują czujności. Permanentnie niezaspokojeni wiecznie dążą do szczęścia. W tym dążeniu jednak okazują się jednak najbardziej kreatywnymi stworzeniami na Ziemi, tworząc najdoskonalsze rozwiązania (często zgodnie z powiedzeniem – nie ważne, aby złapać króliczka, ważne, by gonić go!). Oby przybywało nam jak najwięcej innowacyjnych opakowań czy interesujących rozwiązań, a jednocześnie żebyśmy byli szczęśliwymi ludźmi – jak ryby w wodzie!

 

Oddaję w Państwa ręce pierwszy w tym roku numer PACKAGING POLSKA, z nadzieją na przysporzenie kilku niezmąconych i odkrywczych chwil w trakcie jego lektury.

Monika Mikołajczak

Redaktor Naczelna

 

« previous   |   next » « « back
 
Sklep z prezentami Be Happy Gifts – radość z wybierania personalizowanych prezentów. Witryna kasyna Slottyway to wieloplatformowy zasób z korzystnymi i bezpiecznymi warunkami gry. Dostęp do strony kasyna można uzyskać za pośrednictwem komputera i urządzeń mobilnych. Dane osobowe zarejestrowanych użytkowników są ściśle poufne. Zalety...