 |
|
© Unilever
|
Kampania na rzecz tworzyw sztucznych w Greenpeace UK rzuca wyzwanie marce Dove, aby działała zgodnie z głoszonymi przez siebie wartościami. Dove twierdzi, że walczy z toksycznymi standardami piękna, lecz jednocześnie przyczynia się do zanieczyszcza środowiska w krajach takich jak Indie, Indonezja i Filipiny.
Przedstawiciele Dove twierdzą, że troszczą się o kobiety, a przez dziesięciolecia ich kampanie „Real Beauty” sprzedają swoim klientom wizję wzmocnienia, która stawiała czoła niektórym z najbardziej toksycznych trendów kosmetycznych na świecie. Jednak za kulisami Dove podsyca kryzys ludzki i środowiskowy, pompując w świat ogromne ilości toksycznych tworzyw sztucznych jednorazowego użytku. Co minutę Dove wypompowuje 12 000 saszetek, które nie nadają się do recyklingu. Odpady Dove z tworzyw sztucznych zanieczyszczają rzeki i oceany, a po spaleniu wypłukują toksyczne chemikalia do powietrza. Obecnie kraje na całym świecie spotykają się, aby negocjować globalny traktat ONZ w sprawie tworzyw sztucznych. Jest to jedyna w swoim rodzaju szansa, aby odwrócić bieg wydarzeń i ostatecznie zakończyć erę niewłaściwie gospodarowanych tworzyw sztucznych.