Kalendarium

23.05-25.05.2012 · Targi Melczarstwa

29.05-01.06.2012 · Targi Plastpol

25.09-27.09.2012 · Fachpack, Norymberga

8.10-11.10.2012 · TAROPAK, Polagra Food, Gastro-Trendy

19.10-21.10.2012 · LuxePack, Monaco

Ćwierć sekundy. Żywność kontrolowana rentgenem.

data publikacji: wrzesień 2011

Liczne badania wykazały, iż wyobrażenie społeczeństwa o szkodliwych skutkach promieniowania rentgenowskiego jest w znacznym stopniu wyolbrzymione w zestawieniu z rzeczywistymi zagrożeniami. Żywność badana promieniami rentgenowskimi to żywność bezpieczna – zapewnia Niall McRory, kierownik działu sprzedaży i rozwoju produktów w firmie Mettler Toledo Safeline X-ray.

 

Stosowanie aparatów rentgenowskich do badania żywności staje się coraz popularniejsze z uwagi na coraz surowsze normy bezpieczeństwa i jakości żywności oraz skuteczność tej technologii w zakresie eliminowania zanieczyszczeń. Większe prędkości linii produkcyjnych oraz rosnące wymagania konsumentów dotyczące jakości produktów wymuszają stosowanie najbardziej niezawodnych metod badania żywności. Systemy rentgenowskie pozwalają na wykrywanie metali żelaznych, nieżelaznych i stali nierdzewnej, jak też innych ciał obcych, takich jak szkło, kamienie, kości, tworzywa sztuczne wysokiej gęstości i guma - czyli wszystkiego tego, czego nie chcielibyśmy znaleźć na naszym talerzu.

 

Opinia publiczna a naukowcy

Debata na temat tego czy prześwietlona żywność jest bezpieczna stała się ostatnio coraz głośniejsza, a często mylone promieniowanie rentgenowskie z radioaktywnością opinia publiczna uznała w związku z tym za szkodliwe dla człowieka. Tymczasem promieniowanie o niskim natężeniu stale towarzyszy człowiekowi, od światła widzialnego i ultrafioletowych promieni słonecznych, poprzez światło podczerwone generowane przez lampy grzewcze, aż po promieniowanie z kuchenek mikrofalowych i fale radiowe. Badania naukowe dowodzą, że promienie rentgenowskie w żaden sposób nie wpływają negatywnie na żywność. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) potwierdziła nawet, że napromieniowanie żywności do poziomu 10.000 Sv (siwertów) nie wpływa na bezpieczeństwo żywności ani na jej wartości odżywcze. Oznacza to, że żywność może być bezpiecznie poddawana dawkom promieniowania ok. dziesięć milionów razy większym niż te, które otrzymuje podczas kontroli rentgenowskiej.

Posłużmy się przykładem żywności dla dzieci. Po umieszczeniu porcji żywności w szklanym opakowaniu, zakręceniu go i naklejeniu na nim etykiety produkt jest teoretycznie gotowy do wysyłki do supermarketu. W celu sprawdzenia, czy nie doszło do niepożądanego zanieczyszczenia produktu ciałami obcymi, takimi jak kawałki szkła bądź metalu, opakowanie szklane może zostać przeprowadzone przez system kontroli rentgenowskiej, który za pomocą promieniowania wykrywa ewentualne zanieczyszczenia, a następnie odrzuca z linii produkcyjnej słoiki zawierające zanieczyszczoną żywność. Produkt spożywczy dla dziecka jest napromieniowywany w sumie przez ok. ćwierć sekundy, przy dawce promieniowania wynoszącej ok. 200 μSv (0,2 mSv). Dzięki zaawansowanej technologii napromieniowywania rentgenowskiego możliwe jest uzyskanie skutecznej kontroli produktu przy poziomach promieniowania tak niskich, że napromieniowana żywność spełnia nawet najsurowsze wymagania niezbędne do uzyskania etykiety ze znakiem żywności organicznej. Ponadto nie stwierdzono żadnych zmian smaku, konsystencji czy też wartości odżywczych w żywności tek skontrolowanej.

 

Wyjątkowa czułość

Technologia kontroli rentgenowskiej zabezpiecza żywność przed zanieczyszczeniami fizycznymi i może jednocześnie być wykorzystywana do szeregu kontroli jakości przeprowadzanych na etapie produkcji, takich jak znajdowanie wad ukrytych produktów, które są nie tyle niebezpieczne, co stanowią pewną niezgodność z wymaganiami: brakująca lub rozkruszona pastylka w opakowaniu konturowym, zbyt mała porcja ryżu w gotowym posiłku, pęknięte zamknięcie jogurtu czy niewłaściwa liczba herbatników w opakowaniu. Dzięki wyjątkowej czułości wykrywania systemy kontroli rentgenowskiej umożliwiają podniesienie wydajności zakładu produkcyjnego. Liczba fałszywych odrzutów spada, przy jednoczesnym ograniczeniu do minimum ilości odpadów produkcyjnych. Ponadto, systemy kontroli rentgenowskiej pomagają producentom spełniać krajowe i międzynarodowe normy, takie jak HACCP (Hazard Analysis Critical Control Points), GFSI (Global Food Safety Initiative) i GMP (Good Manufacturing Practice), a także wymagania stawiane przez firmy prowadzące sprzedaż detaliczną.

 

Być operatorem

Statystycznie każdy z nas narażony jest na roczną dawkę promieniowania na poziomie ok. 2400 μSv (2,4 mSv), pochodzącego ze źródeł naturalnych. Zwykle jest to dużo więcej niż napromieniowanie pochodzące z systemu kontroli rentgenowskiej stosowanego w przemyśle spożywczym. Typowa maksymalna dawka w bezpośrednim otoczeniu systemu kontroli rentgenowskiej wynosi <1 μSv (0,001 mSv) na godzinę, co oznacza, że pracownik pochłonie 2000 μSv (2 mSv) rocznie, pracując 50 tygodni w roku, 40 godzin tygodniowo, w bezpośrednim kontakcie z systemem rentgenowskim. Pomimo niskich poziomów promieniowania personel pracujący z systemami kontroli rentgenowskiej jest chroniony przepisami prawa i zabezpieczony dzięki przemyślanej konstrukcji systemów. Ponadto, od kiedy w nowoczesnych systemach rentgenowskich zaczęto stosować wykrywacze o dużej czułości, producenci mogą zmniejszać moc źródeł promieniowania rentgenowskiego, które emituje wówczas mniejsze promieniowanie, co z kolei zmniejsza wymagania dotyczące ekranowania. Pracownicy chronieni są również przepisami określającymi normy ochrony dla aparatów rentgenowskich, takimi jak przepisy dot. promieniowania jonizującego (Ionising Radiations Regulations) w Wielkiej Brytanii i norma 1020.40CFR w USA.

 

Bez paniki

Wzrost popularności systemów rentgenowskich na liniach produkcyjnych żywności nie jest powodem do podnoszenia alarmu. Wprost przeciwnie — jest powodem do zadowolenia z faktu, że w taki sposób skontrolowana żywność jest bezpieczniejsza. Mimo powszechnego funkcjonowania błędnych wyobrażeń żywność poddana kontroli rentgenowskiej pozostaje nietknięta i niezmieniona pod względem smaku i konsystencji, a pracownicy linii produkcyjnej nie są narażeni na żadne zagrożenie.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Niezła sztuka

Strzelić gola! To dopiero sztuka… Oczywiście dla tych, którzy siedzą na trybunach, to przecież nic wielkiego pobiec z piłką i najzwyczajniej w świecie trafić do – w końcu niewiele ponad siedmiometrowej – bramki (bramka mierzy 244 cm wysokości i 732 cm szerokości). Wszak nie ma nic bardziej łatwego. A strzelenie karnego?! To jak malowanie

Reklama

Ankieta

Jak oceniasz nową stronę internetową

5
4
3
2

Ogłoszenia

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty