Kalendarium

21-24.11.2022 · All4Pack, Paryż

14-16.03.2023 · InPrint, CCE International, ICE Europe , Monachium

18-20.04.2023 · Warsaw Pack, Nadarzyn

25-27.04.2023 · Logimat, Stuttgart

04-10.05.2023 · interpack, Düsseldorf

Przemysł 4.0 a epidemia

W przeciągu kilku dni epidemia koronawirusa zdołała przewrócić życie na całym świecie do góry nogami. Rosnący kryzys dotyka już niemalże wszystkie branże w przemyśle, doprowadzając firmy do ostateczności i podjęcia wszelkich awaryjnych działań, chcąc przede wszystkim zapewnić bezpieczeństwo swoim pracownikom.

 

W obecnej sytuacji, rozpoczęty za sprawą cyfryzacji przemysł 4.0 można rozpatrywać w pewnym sensie jako koło ratunkowe, pozwalające na bezpieczną pracę zdalną. Szczególne znaczenie tej technologii widoczne jest w przemyśle opakowań. To przede wszystkim nowe technologie, takie jak wbudowane sensory, state-of-art, czy możliwość zdalnej łączności pozwalają producentom na kontynuowanie walki z wirusem i związanymi z nim ograniczeniami.

 

Skutki epidemii

Producenci przemysłu poligraficznego i papierniczego przeprowadzają już teraz szereg badań, monitorujących wpływ epidemii na działalność firm we włoskiej branży. Według statystyk przeprowadzonych przez włoskie stowarzyszenie producentów maszyn poliraficznych Acimga we współpracy z organizacją pracodawców i przemysłowców Confidustria, dwie na trzy firmy produkcji maszyn nie odnotowały zwiększonej liczby nieobecności pracowników, spowodowanych chorobami, strajkami czy problemami w dotarciu na miejsce pracy, a dziewięć na dziesięć nie skorzystało z bezpłatnego urlopu. W przypadku postępującego kryzysu liczby te mogą jednak wzrosnąć – w tym wypadku połowa firm zamierza korzystać z sieci bezpieczeństwa socjalnego.

Większą zmianę można zaobserwować natomiast przy wynikach produkcji. Mniej więcej jedna na trzy firmy odczuwa zmiejszoną produkcję od 50 do nawet 75 procent; jedna na cztery spowolnienie w zakresie od 25 do 50 procent; przy czym produkcja niektórych firm nie uległa w ogóle zmianie lub jedynie w małym stopniu (od 0 do 25 procent). Różnica pomiędzy ilością personelu a produkcją jest skutkiem epidemii oraz związanej z nią redukcji w liczbie zamówień, przede wszystkim u klientów poza granicami kraju, z których wiele zrezygnowało z dotychczasowych usług, a także niemożnością pozyskania nowych klientów. W tym wypadku, połowa firm doświadcza spadku dochodów o 20 procent,  jedna na cztery firmy nie odczuwa zmian w bilansie dochodów, natomiast 19 procent producentów doświadcza poważnych strat w postaci utraty 50 procent dochodów. Przedstawiona sytuacja ma ulec zmianie z końcem kwartału – jeśli kryzys będzie postępował, firmy stracą od 20 do 50 procent swoich dochodów.

 

Wizja przyszłości

W całym czarnym scenariuszu koronawirusa, to właśnie przemysł 4.0 i związane z nim technologie maja być nadzieją dla dalszego funkcjonowania firm w tym trudnym dla gospodarki okresie. W związku z zamkniętymi granicami oraz zakazami przemieszczania się czy podróżowania, praca techników i agentów sprzedażowych możliwa jest dzięki urządzeniom cyfrowym i zdalnej pracy. Wiele włoskich producentów maszyn wyposażyło swoje urządzenia w zdalne czujniki i monitorowanie, niektórzy zainwestowali również w program konserwacji prewencyjnej by uniknąć blokady produkcji i zapobiegać awariom. Zapewnia to dalszą pracę maszyn w przypadku komplikacji, która w trwającym kryzysie jest niezbędna w prawidłowym funkcjonowaniu łańcucha dostaw żywności i leków. Organizacje wzywają odpowiednich ministrów do przeprowadzenia badań medycznych na ich pracownikach technicznych, by po ustabilizowaniu sytuacji w kraju mogli wznowić pracę maszyn za granicą przy zapewnieniu fachowego doradztwa. Tym sposobem włoskie stowarzyszenie chce zapewnić impuls w opakowaniowym łańcuchu dostaw, by ten nie zatrzymał się wraz z ograniczeniami epidemii.

 

 

   

 

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Opakowania na „godzinę zero”

Przeprowadzka jest zabawna tylko w wieku 18 lat, kiedy masz torbę podróżną i plecak, ale nie w wieku średnim, kiedy masz 4 kartony z samymi patelniami, 250 par butów i osobną walizkę na kosmetyki.

Kiedy po 25 latach, w głowie tli się wizja przeprowadzki zawartości całego domu, rosną nadzieje na jej bezproblemowy przebieg. Zaplanowanie wszystkiego oraz spakowanie rzeczy na czas, a także pogodzenie jej z życiem codziennym, pracą oraz zaplanowanymi 7 miesięcy temu spotkaniami, to idealny plan. Nie ma nic gorszego niż to, że....

 

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty