Koniec aptek Hebe w Polsce

Właściciel Biedronki podjął decyzję o zakończeniu działalności aptecznej, skupiając się na części drogeryjnej.

Spółka Jeronimo Martins Drogerie i Farmacja, będąca także właścicielem Biedronki, zamknęła punkty HebeApteka, z planem skoncentrowania swoich planów na części drogeryjnej. "Po wielu latach prowadzenia i rozwijania zarówno biznesu drogeryjnego, jak i aptecznego, spółka postanowiła skoncentrować się wyłącznie na drogeriach, jako formacie mającym największy potencjał w zakresie rozwoju biznesu kosmetycznego, i zrezygnować z branży farmaceutycznej" – można przeczytać w oficjalnym komunikacie. Zamkniętych zostało 47 aptek, z którymi łączą się także liczne zwolnienia grupowe. Koniec działalności aptecznej dotknie 290 pracowników, stanowiących 8,7 procent ogółu zatrudnionych w spółce.

"Wszyscy pracownicy aptek, w zależności od stażu pracy i innych czynników, w ramach odprawy otrzymają pakiet świadczeń do trzech razy przewyższających wymagania prawne. W efekcie zdecydowana większość z nich otrzyma pakiet wynagrodzeń w wysokości siedmiu lub nawet więcej miesięcznych pensji. Dodatkowo wszyscy zainteresowani będą mieli możliwość skorzystania z doradztwa zawodowego". Proces zwolnień ma potrwać 2 miesiące.

« poprzedni   |   następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Lockdown…

 

Pisząc editorial do ostatniego wydania PACKAGING POLSKA, świat był „normalny” as usual. Wszyscy przygotowywali się do targów LogiMat w Stuttgarcie, Packaging Innovations w Warszawie czy interpack i drupa w Düsseldorfie. Kilka dni później nastąpiły reakcje na restrykcje rządów wielu państw w Europie. LogiMat odwołany, interpack przełożony, drupa przełożona, a niezliczone wydarzenia musiały podporządkować się oficjalnym zakazom.

Reklama

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty