Lockdown…

 

Pisząc editorial do ostatniego wydania PACKAGING POLSKA, świat był „normalny” as usual. Wszyscy przygotowywali się do targów LogiMat w Stuttgarcie, Packaging Innovations w Warszawie czy interpack i drupa w Düsseldorfie. Kilka dni później nastąpiły reakcje na restrykcje rządów wielu państw w Europie. LogiMat odwołany, interpack przełożony, drupa przełożona, a niezliczone wydarzenia musiały podporządkować się oficjalnym zakazom.

 

Europa

Świat zmienił się w ciągu kilku dni. Potem nastąpiło zamknięcie m.in. szkół, urzędów, sklepów, restauracji ze wszystkimi konsekwencjami prywatnymi, zawodowymi i ekonomicznymi. Musieliśmy nauczyć się radzenia sobie z taką sytuacją. I myślę, że niektóre kraje jaknp. Austria, wykonały dobrą robotę i zrobiły to brawurowo. Komunikaty rządu były szybkie, spójne. Niektóre Państwa niestety pogrążyły się w niewydolności systemu, na przykład brytyjczycy. Ciekawy przykład stanowi Szwecja, której osobiście bardzo dopinguję, a rezultaty ich działań będziemy mogli porównać z innymi krajami i ocenić za 2-3 miesiące. Wzorem i przykładem jest ponad wszystkie państwa Japonia, której to władze stwierdziły, iż w wolnym i demokratycznym kraju nie można nic obywatelom nakazać lub zabronić i odwołały się do rozsądku obywateli. Konsekwencją tego jest, iż cały kraj normalnie funkcjonuje, wszyscy chodzą do pracy, szkoły działają, restauracje również i gospodarka nie została sparaliżowana do zera.

 

Polska

A co w naszym kraju się dzieje? Paraliż gospodarki, straszenie obywateli przez władze, medialne prezentowanie tematów wywołujących sensacje, zamykanie lasów przy 3 tysiącach zakażeń i otwieranie ich przy 8 tysiącach, brak merytoryki i rzetelnej informacji na wielu płaszczyznach i dużo polityki. A ponieważ jak wszyscy wiemy, polityka z logiką nie ma nic wspólnego, więc być może to stwierdzenie jest kluczem do zrozumienia działania rządu… Polska była bowiem jednym z pierwszych państw, które nałożyły restrykcje i znoszą je kiedy wskaźniki nadal rosną… W innych państwach odbywa się to adekwatnie do stanu faktycznego i malejącej liczby zakażonych. Ale przecież głupio nie odmrażać gospodarki skoro inni już też to robią… No cóż, widocznie wybory tak skutecznie zamroczyły mózgi polityków, iż zapomnieli oni nie tylko o konstytucji ale i o tym, że ci co „zapierdalają za miskę ryżu” (cytat), utrzymując całą gospodarkę i finansując pensje polityków, po prostu nie są głupi i widzą, iż słowa władzy nie idą w parze z czynami…

Mając powyższe na uwadze, życzę dużo siły i zdrowia!

 

Wasza

Izabela E. SEIDL-Kwiatkowska

następny » « wróć

Komentarz miesiąca

Lockdown…

 

Pisząc editorial do ostatniego wydania PACKAGING POLSKA, świat był „normalny” as usual. Wszyscy przygotowywali się do targów LogiMat w Stuttgarcie, Packaging Innovations w Warszawie czy interpack i drupa w Düsseldorfie. Kilka dni później nastąpiły reakcje na restrykcje rządów wielu państw w Europie. LogiMat odwołany, interpack przełożony, drupa przełożona, a niezliczone wydarzenia musiały podporządkować się oficjalnym zakazom.

Stanowisko:
Region:
zobaczy wszystkie oferty